BO JAK ŚMIERĆ POTĘŻNA JEST MIŁOŚĆ…

PB070008Zaczerpnięte z Pisma Świętego słowa wybrzmiały szczególnie w pierwszo-sobotni listopadowy poranek w kaplicy Hospicjum Św. Brata Alberta w Dąbrowie Tarnowskiej. Bo to przecież miłość zgromadziła tak licznie rodziny tych, którzy w minionym roku odeszli do wieczności w naszych placówkach. To miłość kazała przebyć niejednokrotnie dziesiątki kilometrów, aby wspólnie u stóp Miłosiernego Chrystusa wypraszać dla zmarłych radość nieba, a dla osieroconych łaskę duchowego pocieszenia w bólu rozłąki.


Kolejny raz zapłonęły znicze, kolejny raz popłynęły łzy oraz słowa gorącej modlitwy, szeptane z nadzieją i wiarą w zmartwychwstanie. Podczas Eucharystii, w zadumie wysłuchaliśmy głębokich w treści słów ks. dyrektora Ryszarda Podstołowicza, zachęcających nie tylko do modlitewnej pamięci za zmarłych, ale również do odczytywania słów upomnienia, pociechy i prośby, które zmarli do nas kierują. Duchowe przeżywanie Spotkania Rodzin Osieroconych ubogacił przepięknym śpiewem Zespół Muzyczny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży działający przy dąbrowskiej parafii.
Po Mszy św. spotkanie dopełniło się na agapie, gdzie przy kawie, herbacie i ciastku była okazja do rozmów i refleksji związanej z odchodzeniem najbliższych…

Urszula Mróz